INK REVIEW: Noodler’s Liberty’s Elysium

Noodler’s Liberty’s Elysium Ink Swab

I’m just going to put it out there right from the start.  I LOVE Noodler’s Liberty’s Elysium. Love, Love, Love.

Blue inks, in general, are just ok in my book. I mean – they’re blue. Blue is a fine color. In fact, I have found two others that I love:  Diamine Majestic Blue (deep color, great sheen) and Pilot Iroshizuku Kon peki (that color and saturation!!), but if I had to choose a “forever ink,” it probably wouldn’t be a blue. I’d go for something a little less conventional.

So why do I love Liberty’s Elysium? It is the color. It is BLUE. A pure, vibrant, gorgeous, non-fussy blue. There are no undertones to the color – just – blue.

I’ve known about this ink for some time. It’s a collaboration between Goulet Pens and Noodler’s Ink….

….It sounds like Brian Goulet wanted a bold blue ink that was also “bulletproof.”  Bulletproof fountain pen inks magically bond with paper fibers in such a way that they are then impossible to remove with water or even bleach – making them more resistant to fraud. As far as I’m concerned, this added feature is just that – a bonus. I’m all about how inks look and how they write.

One of my first impressions was that Liberty’s Elysium is a wet ink. However, after using the ink even just a short time, I didn’t come away with that impression at all. It definitely passed the smear test below.

So, there you have it. I love this ink. I bought a full-sized bottle of it within a day of using it for the first time.

Liberty’s Elysium is available exclusively through Goulet Pens. I’m not affiliated with the Goulets at all. Brush Dance is my gig. I like shopping at Goulet because they offer wonderful service, have great products, and they are a small business doing big things.

4,835 thoughts on “INK REVIEW: Noodler’s Liberty’s Elysium”

  1. Siedze tu od wiosny, wiec mam prawo cos skrobnac. Wpadlem na to przypadkiem, bo mialem dosc czekania po tydzien na kase gdzie indziej. To co FieryPlay ma w lobby wyglada solidnie — cos ponad 3000 tytulow, przede wszystkim Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt i troche Yggdrasil i Betsoftem.

    Ja osobiscie siedze najczesciej na Book of Dead, no i klasyczne Gates of Olympus, standard, nie ma co ukrywac. Plus za to ze mozna odpalic demo bez zakladania konta, przetestowalem pare nowosci zanim wrzucilem prawdziwa kase. Filtrowanie za to kuleje — po dostawcy da sie filtrowac, ale po volatility juz nie.

    Dzial z krupierami stoi na Evolution i to widac. Blackjack, ruletka, plus te ich show typu Crazy Time — potrafi wciagnac na dluzej niz zakladalem. Prawdziwi ludzie po drugiej stronie, glownie po angielsku, polskiego stolu nie znalazlem — dla czesci osob to minus.

    Pakiet na start na FieryPlay to 100% do 1500 zl plus spiny plus 100 FS, rozbite na kilka dni. Wager x35 — da sie przerobic, choc trzeba pilnowac. Widzialem takze drobne no deposit spiny po potwierdzeniu telefonu, choc to akcja czasowa. Warunki przejrzyj zanim klikniesz — oferta bywa inna niz tydzien wczesniej, biezace promo znajdziesz na fieryplay zanim zalozysz konto.

    Konto zrobilem w dwie minuty, od 20 zl mozna zaczac. Wrzucam kase Mastercardem, dostepne sa rowniez Skrill, Neteller i krypto. Wyplaty ida szybko na portfele, przelew na karte wolniej. KYC na start — standard, poszlo gladko.

    Z komorki lece przez przegladarke, apki nie ma i chyba nie potrzeba. Support w FieryPlay odpowiada po polsku bez dluzszego czekania, raz musialem powtorzyc pytanie dwa razy. Curacao, tak jak wiekszosc tego typu miejsc — dla mnie ok, ale kazdy niech oceni sam. Limity depozytu da sie ustawic w ustawieniach konta.

  2. Gram tu od dobrych paru miesiecy, wiec mam prawo cos dorzucic od siebie. Trafilem tam przypadkiem, jako ze zmeczylo mnie czekania po tydzien na kase gdzie indziej. Lobby w FieryPlay wyglada solidnie — gdzies kolo 2800 tytulow, w wiekszosci Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt i troche Yggdrasil oraz Betsoft.

    Sam gram glownie w Sweet Bonanza i Book of Dead, banal, wiem. Plus za to ze wersje demo sa dostepne od reki, przetestowalem pare nowosci zanim wplacilem cokolwiek. Sortowanie gier niestety kuleje — brakuje mi filtra po zmiennosci.

    Sekcja live oparte na Evolution co akurat jest zaleta. Klasyka: ruletka, blackjack, no i te teleturnieje typu Crazy Time — potrafi wciagnac na dluzej niz zakladalem. Krupierzy realni, glownie po angielsku, polskiego stolu nie znalazlem — komus moze to przeszkadzac.

    Pakiet na start u nich w FieryPlay to byl u mnie 100% do 2000 zl z setka darmowych spinow, wydawane po 20 dziennie. Warunek obrotu to x35 — ani rewelacja, ani dramat. Zdarzaly sie jakies spiny bez depozytu za weryfikacje numeru, choc to akcja czasowa. Zerknij na warunki zanim klikniesz — promocje rotuja dosc szybko, najnowsze warunki sa opisane na fiery play jesli chcesz sprawdzic przed rejestracja.

    Rejestracja zajela mi niecale trzy minuty, od 20 zl mozna zaczac. Wrzucam kase Mastercardem, dostepne sa rowniez Skrill, Neteller i platnosci w BTC. Wyplaty w FieryPlay na Skrilla przyszly mi tego samego dnia, przelew na karte wolniej. KYC za pierwszym razem — typowe papiery, przeszlo w jedna dobe.

    Z komorki lece przez przegladarke, apki nie ma i chyba nie potrzeba. Support na FieryPlay odpisal mi po polsku bez dluzszego czekania, raz musialem powtorzyc pytanie dwa razy. Licencja Curacao — nie jest to najmocniejszy papier na rynku. Limity depozytu da sie ustawic w ustawieniach konta.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *